Przejdź do głównej zawartości

Parkowa gimnastyka - ciała i języka:)



Dziś parkowa gimnastyka


tu języka;)

tutaj głowy








teraz troszkę pobiegamy



potem stretching zaczynamy




wypad jedną nogą w bok



ręce w górę - no i hop!





na koniec na ławce odpoczywamy





i poziom płynów uzupełniamy:)




a żeby bilans energetyczny został zachowany

w domu czekoladą się objadamy :)))





Miłego i aktywnego dnia:)))

Komentarze

  1. Ja dziś bieglam z przedszkola do domu, bo zapomniałam komórki. Chyba mogę zaliczyć dzień do rozpoczętych aktywnie?:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Nie oceniaj sytuacji bo nikt nie ma racji Tylko Na reakcje uwagę zwróć I króć skróć Ukróć Dalsze negatywne skutki działania od niechcenia  By już nikt w temacie zdarzenia nie miał nic do powiedzenia

Zupa z gwoździa, czyli pomysł na obiad, gdy brak pomysłów

Na pewno pamiętacie bajkę Fredry o tym jak Cygan ugotował Babie Zupa z Gwoździa - ja czasem też gotuję taką zupę - a w zasadzie danie:)  Jednym słowem - moje gotowanie często przypomina wszystkiego co pod ręką do garnka wkładanie:) Efekty różne tego bywają - na szczęście domownicy zazwyczaj wszystko zjadają, a przy ty nie marudzą zbyt wiele, więc dziś się z Wami takim przepisem podzielę:) Danie z gwoździa, czyli zapiekanka jako gwóźdź obiadu:)

Będzie z tego ogień

Mam teraz mnóstwo wolnego czasu. Życie mnie zatrzymało, bo się za szybko rozpędziłam. Wszystko mówiło - odpocznij, a ja nie, nie słuchałam. Biegłam, choć każdy pytał - a dokąd tak, dokąd, a po co, dlaczego?... photo by Pawel Gegotek