Dziś ostatni piątek zmysłowy
i taki pomysł przyszedł mi do głowy:
na spacer do parku się wybraliśmy
i wzrok swój tam właśnie ćwiczyliśmy
![]() |
a do pomocy lornetkę wieliśmy i z jej pomocą przyrodę obserwowaliśmy |
![]() |
najpierw trzeba było ja ustawić, |
tak by w podglądanie ptaków się bawić |
najtrudniej było wypatrzeć kaczuszki
bo szybko się chowały- choć mają krótkie nóżki
gołębie chętniej obserwować się dały
pewnie jedzonka sobie szukały :)
Liście drzew też podziwialiśmy
a przy tym uwagę na fakt zwróciliśmy
![]() |
że niektóre drzew korony są bardziej liści pozbawione |
![]() |
przy okazji opowiedziałam że to jemioła się w nich schowała |
a tutaj Viki troszkę wyżej wzrokiem się wzbiła |
bo między drzewami wieżę wypatrzyła |
W parku mnóstwo jest obiektów do obserwowania,
a przy tym przyrody podziwiania
można przy okazji ćwiczyć sokoli wzrok
bo pomysły na zabawy znajdziesz tu co krok:)
a poniżej link do PROJEKT: człowiek Wam dam
tu znajdziesz pomysły na wzrokowe zabawy innych mam :)
Miłego weekendu:)
Jak ja kocham jesień, przepiękne liście. A naszą lornetkę zostawiliśmy nad jeziorem :/
OdpowiedzUsuńTak - tego roku jesień jest wyjątkowo piękna - i ciepła:)...a lornetka- pewnie już nie do odzyskania, co?
Usuńjak się fajie bawicie))))Jesień w Polsce piekna!!!! zazdroszcze tych kolorów i góry liści!!!
OdpowiedzUsuńa u Was nie ma??? Pozdrówka:)
Usuń