Zachwyciły mnie kolory zdjęć - gratuluję. Piękne! Będziemy zaglądać do Was :-) Pozdrawiam i zapraszam do mnie na WWW.TIP-STYL.BLOGSPOT.COM Mama i Kalinka
Oj, dzięki za miłe komentarze:) Zdjęcia robione zwykłą cyfrówką Sony - w dodatku niezbyt wielkich możliwości - bo ta z możliwościami, niestety już chyba mi nie posłuży...o czym zresztą w kolejnym poście ...tak przy okazji - ten aparat, którym robiłam zdjęcia ma 14.1 megapikseli, podczas, gdy mój starszy Sony zaledwie 5.1 - ale ten starszy potrafił czasem robić takie zdjęcia, że dech zapierało- i to bez żadnych przeróbek - ale on był kupiony jakieś 7 lat temu, więc chyba kiedyś robili lepszy sprzęt - mi tam kiedyś ktoś tłumaczył, że to nie ma co patrzeć na te piksele właśnie, a raczej na producenta podzespołów czy jakoś tak ...sama nie wiem:) ale wiem, że był lepszy - w tych nowych to bez podrasowania się nie da - chyba, że słoneczko idealne:) - ja akurat do podrasowania nic nadzwyczajnego nie używam - bo googlowską picasę:) - ale jak mam więcej czasu to uwielbiam bawić się w corelu - wtedy można fajne rzeczy robić:)
Nie oceniaj sytuacji bo nikt nie ma racji Tylko Na reakcje uwagę zwróć I króć skróć Ukróć Dalsze negatywne skutki działania od niechcenia By już nikt w temacie zdarzenia nie miał nic do powiedzenia
Na pewno pamiętacie bajkę Fredry o tym jak Cygan ugotował Babie Zupa z Gwoździa - ja czasem też gotuję taką zupę - a w zasadzie danie:) Jednym słowem - moje gotowanie często przypomina wszystkiego co pod ręką do garnka wkładanie:) Efekty różne tego bywają - na szczęście domownicy zazwyczaj wszystko zjadają, a przy ty nie marudzą zbyt wiele, więc dziś się z Wami takim przepisem podzielę:) Danie z gwoździa, czyli zapiekanka jako gwóźdź obiadu:)
Mam teraz mnóstwo wolnego czasu. Życie mnie zatrzymało, bo się za szybko rozpędziłam. Wszystko mówiło - odpocznij, a ja nie, nie słuchałam. Biegłam, choć każdy pytał - a dokąd tak, dokąd, a po co, dlaczego?... photo by Pawel Gegotek
Śliczne zdjęcia, a Viktoria cudna!!!
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się stylizacja, marze by Natalka już podrosła, bym mogła ją ubrać w podobny, czerwony płaszczyk :)
jakoś mam słabość do czerwonego...:) już kombinuję, żeby jej kupić bardziej elegancki czerwony płaszczyk:)
UsuńFantastyczne zdjęcia Wam wyszły :)
OdpowiedzUsuńdzięki- wszystko za sprawą fantastycznej pogody:)))
Usuńsuper fotki kochana_)))) a Viki to urodzona modeleczka) cmok cmok
OdpowiedzUsuńoj, żebyś Ty wiedziała jak ona pozuje- zazwyczaj ucieka i robi okropne miny:))))- ale jak widać czasem wczuwa się w rolę:)))
Usuńpiękne zdjęcia
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia, cudne krajobrazy i urocza mała modelka :)
OdpowiedzUsuńZdjęcia cudowne. Napisz jakim sprzętem robione albo czym obrabiane :)
OdpowiedzUsuńZachwyciły mnie kolory zdjęć - gratuluję. Piękne!
OdpowiedzUsuńBędziemy zaglądać do Was :-)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie na WWW.TIP-STYL.BLOGSPOT.COM
Mama i Kalinka
Oj, dzięki za miłe komentarze:) Zdjęcia robione zwykłą cyfrówką Sony - w dodatku niezbyt wielkich możliwości - bo ta z możliwościami, niestety już chyba mi nie posłuży...o czym zresztą w kolejnym poście ...tak przy okazji - ten aparat, którym robiłam zdjęcia ma 14.1 megapikseli, podczas, gdy mój starszy Sony zaledwie 5.1 - ale ten starszy potrafił czasem robić takie zdjęcia, że dech zapierało- i to bez żadnych przeróbek - ale on był kupiony jakieś 7 lat temu, więc chyba kiedyś robili lepszy sprzęt - mi tam kiedyś ktoś tłumaczył, że to nie ma co patrzeć na te piksele właśnie, a raczej na producenta podzespołów czy jakoś tak ...sama nie wiem:) ale wiem, że był lepszy - w tych nowych to bez podrasowania się nie da - chyba, że słoneczko idealne:) - ja akurat do podrasowania nic nadzwyczajnego nie używam - bo googlowską picasę:) - ale jak mam więcej czasu to uwielbiam bawić się w corelu - wtedy można fajne rzeczy robić:)
OdpowiedzUsuńPrz okazji - jedyne zdjęcie bez zmian - to na którym Viki kuca przy kamieniach - uważam, że wyszło zbyt dobrze, by je poprawiać;)
OdpowiedzUsuńBardzo fajne miejsce macie w okolicy :)
OdpowiedzUsuń