poniedziałek, 25 listopada 2013

Alfabet kulinarny wg Viki, czyli Warsztaty kulinarne Dziecka na Warsztat





Dziś  kulinaria rządzą na blogach u nas też w kuchni była przygoda, więc w ramach projektu Dziecko na Warsztacie nasz kulinarny alfabet poznacie. Zapraszam do poczytania:

jak Kuchareczka Ugotowała Lybę I Narobiła Ambarasu Radosnego I Apetytu :)))



A - jak apetyt - na co? na zabawę wyśmienitą! - a przy okazji potrawę smakowitą;)






I czyli instrukcje jak wykonać danie -  a wszystko to przez Viki zostanie pokazane:

Filety rybne oczywiście zostały przygotowane przeze mnie - ale reszta tego etapu - czyli przygotowanie do smażenia - należało już do Viktorii. Do przyprawienia użyliśmy pieprz cytrynowy - jest to gotowa mieszanka przypraw firmy Prymat - w swoim składzie oprócz pieprzu ma też sól, czosnek, cebulę i cytrynową skórkę.
Mieszanka do ryb - jak znalazł - w dodatku za rozsądną cenę!

Z racji, że uwielbiam natkę pietruszki, a Viki spodobało się przyprawianie ( a z pieprzem, nawet cytrynowym nie warto przesadzić;) - ryby zostały jeszcze doprawione pietruszką.

teraz najlepszy etap- w mące obtaczanie

i to w zasadzie całe ryb przygotowanie

R jak radość wykonania - czyli długie ćwiczenia w mące obtaczania:)





A  jak  atrakcje dodatkowe, czyli co tam dziecku siedzi w głowie :D






N - no bo, Nic się takiego Nie stało - choć potem się mamie dłuuuugo sprzątało;)






I czyli instrumentalnie, bo każdy szef kuchni wie doskonale, że przy muzyce powstają dania wspaniałe:)






- od Viki się dowiecie, co oznacza w naszym kulinarnym alfabecie:





U - czyli  usmażone, ugotowane i upieczone - tak nasze danie prezentuje się w ostatniej odsłonie




 
K jak kucharka - sprawczyni całego zamieszania i jej mania pozowania:)





Tym sposobem poznaliście nasz pomysł na  KULINARIA w ramach projektu Dziecko na Warsztat
więcej o projekcie  TUTAJ i na Faceboku:

 dziecko na warsztat
https://www.facebook.com/dzieckonawarsztat


a wybierając logo z poniższego plakatu - możecie zobaczyć, co też upichciły dziś dla Was inne blogowe mamy:)

DZIECKO NA WARSZTAT

Oczywiście nie zapomnijcie o kolejnym warsztacie, który już za miesiąc w grudniu,
a temat będzie oczywiście świąteczny, czyli będziemy robić bożonarodzeniowe ozdoby!

Zapraszam!


...a przepis na dzisiejsze danie w kolejnym poście, co by Was już nie zanudzać:)






Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia życzę:)



środa, 20 listopada 2013

Warsztaty kulinarne wg Barbie;)


Zacznę od pomarudzenia - czas leci nieubłaganie, ja czasu nie mam ostatnio na nic, a pomysłów mam tyle w głowie...że ostatecznie...nie robię nic;) 

...o tym moim "nicnierobieniu" już wkrótce, bo jak się okazuje takie nie robienie niczego, może być poczatkiem zrobienia czegoś wyjatkowego:)


Ale dziś z innej beczki - pomysł na post totalnie spontaniczny, pojawił się pod wpływem intensywnego myślenia, co też upichcić w ramach zbliżających się warsztatów kulinarnych projektu Dziecko na Warsztat - i tak sobie pomyślałam, że jedzenie można robić na 101 sposobów:)


Zapraszam Was na mały kulinarny pokaz w stylu, jakiego się nie spodziewacie ;) - a z racji, że jestem mało fotogeniczna - w roli prezenterki zatrudniłam ... zresztą sami zobaczcie:)



poniedziałek, 18 listopada 2013

Mama wieloetatowa

Violetta Naskręt- tak. to ja - mama wieloetatowa, ale

przede wszystkim jednak żona i mama - 14 letniego Jakuba i prawie 3 letniej Viktorii.





Mama, która próbuje połączyć swoją pasję z życiem zawodowym i tak właśnie powstała firma Mama od Rana. Profil działalności jest jeden - dla dzieci - w szeroko rozumianym znaczeniu. Na dzień dzisiejszy Mama od Rana to przede wszystkim próba stworzenia wypożyczalni zabawek - wyjątkowych, bo drewnianych. Ale Mama od Rana to nie tylko biznes. Jako Mama do pogadania realizuje się w tym co lubi robić najbardziej - czyli tworzyć - a tworzy przede wszystkim niesamowite rymowanki. Tak powstaje jej blog  http://mamydopogadania.blogspot.com, który jest jedyny w swoim rodzaju, bo większość postów pisanych jest rymem - a porusza w nich naprawdę warte zwrócenia uwagi tematy. Ostatnio zapoczątkowała akcję  (nie)bezpieczne place zabaw





http://mamydopogadania.blogspot.com/2013/10/zapraszam-do-dziaania-zagrozenia-na.html


piątek, 15 listopada 2013

Przynajmniej nie nadużywam bynajmniej

My Polacy tak już mamy - dużo słówek używamy, nawet jak nie mamy pojęcia bladego ich znaczenia właściwego. Dziś o słówku wszystkim znanym, lecz pochopnie używanym - brzmi poetycko i pewnie dlatego trafiło do języka potocznego.

Na przykład dziś w sklepie Pani oznajmiła, że gdybym kartę klienta użyła, choć za zakupy rabatu dziś nie będzie, bynajmniej punktów za lojalność mi przybędzie  - tak sobie na nią z uśmiechem popatrzyłam i myślę - czy Ty, kobieto wiesz, że zaprzeczyłaś:))))

 - bo "bynajmniej" "przynajmniej" wcale nie oznacza - jest jak zaprzeczenie - taka jego praca:)
Jak tak czasem słucham różne wypowiedzi i w co którymś zdaniu to "bynajmniej" siedzi - bynajmniej nie mam powodów do dumy, bo dziś tego słówka używają tłumy...

Wyobraźcie sobie taką sytuację:
- szef się pyta "Chcesz premię?" - a nie daje - czy ma rację?
A jeszcze drwiąco Ci odpowiada,
że przecież sam nie chciałeś, więc dać mu nie wypada;)
Bo skoro na pytanie jego odpowiedziałeś:
"Bynajmniej na premię zasłużyłem" - już wiesz dlaczego nie dostałeś:)))



Mam tylko nadzieję, że następnym razem, zanim bynajmniej Wam się znowu zdarzy - najpierw porządnie się zastanowicie, czy zamiast zapewnić - się nie ośmieszycie:)))

Bynajmniej wpisem tym nie wnoszę nic nowego, ale przynajmniej na koniec posłuchajcie coś do tematu pasującego, czyli piosenkę Wojciecha Młynarskiego (źródło: YouTube).


piątek, 8 listopada 2013

Dziecko na Warsztat - eksperyment Lampa Alladyna,czyli jak stworzyć sztuczne chmury

Dziecko na Warsztacie w Family Parku gościło i przy eksperymentach Profesora Ciekawskiego się bawiło.
Jak cały warsztat wyglądał - w poście warsztatowym możecie zobaczyć, a na poniższym filmiku jak zrobić lampę Alladyna podpatrzeć:





Jak więc chcecie nastrój bajkowy stworzyć, to wystarczy odpowiednich chemikaliów użyć
i powstaną sztuczne chmury, lecz ostrzegam Was z góry
- jak nie macie sprzętu odpowiedniego - nie róbcie w domu tego!


Więcej w temacie w warsztatowym poście poczytacie;)

 Dziecko na Warsztat w Family Park
Dziecko na Warsztacie -wg Mamy do pogadania:)


 A jak o warsztatach na innych blogach poczytać chcecie- wystarczy, że w logo bloga klikniecie:)




DZIECKO NA WARSZTAT
w projekcie udział biorą