piątek, 15 listopada 2013

Przynajmniej nie nadużywam bynajmniej

My Polacy tak już mamy - dużo słówek używamy, nawet jak nie mamy pojęcia bladego ich znaczenia właściwego. Dziś o słówku wszystkim znanym, lecz pochopnie używanym - brzmi poetycko i pewnie dlatego trafiło do języka potocznego.

Na przykład dziś w sklepie Pani oznajmiła, że gdybym kartę klienta użyła, choć za zakupy rabatu dziś nie będzie, bynajmniej punktów za lojalność mi przybędzie  - tak sobie na nią z uśmiechem popatrzyłam i myślę - czy Ty, kobieto wiesz, że zaprzeczyłaś:))))

 - bo "bynajmniej" "przynajmniej" wcale nie oznacza - jest jak zaprzeczenie - taka jego praca:)
Jak tak czasem słucham różne wypowiedzi i w co którymś zdaniu to "bynajmniej" siedzi - bynajmniej nie mam powodów do dumy, bo dziś tego słówka używają tłumy...

Wyobraźcie sobie taką sytuację:
- szef się pyta "Chcesz premię?" - a nie daje - czy ma rację?
A jeszcze drwiąco Ci odpowiada,
że przecież sam nie chciałeś, więc dać mu nie wypada;)
Bo skoro na pytanie jego odpowiedziałeś:
"Bynajmniej na premię zasłużyłem" - już wiesz dlaczego nie dostałeś:)))



Mam tylko nadzieję, że następnym razem, zanim bynajmniej Wam się znowu zdarzy - najpierw porządnie się zastanowicie, czy zamiast zapewnić - się nie ośmieszycie:)))

Bynajmniej wpisem tym nie wnoszę nic nowego, ale przynajmniej na koniec posłuchajcie coś do tematu pasującego, czyli piosenkę Wojciecha Młynarskiego (źródło: YouTube).


4 komentarze:

  1. Hmmmm... Ciekawe ile razy ja w taki sposób coś zaprzeczyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trochę takie z mojej strony uogólnienie- że bynajmniej to zaprzeczenie:) - w zasadzie jego naduzywanie po prostu powoduje, że zdanie brzmi bez sensu, a już na pewno - śmiesznie:)
      "Bynajmniej" - samodzielnie jest własnie takim zaprzeczniem - w mojej ocenie - powiedziłabym - dobitnym zaprzeczeniem - ma sens jesli używamy go w znaczeniu negatywnym - najprościej - jest to synonim słowa "wcale" i najtrafniej jak używamy go z "nie" - bynajmniej nie należy używac tego słowa zamiast "przynajmniej" :))))

      Usuń
  2. uffff dobrze, że znam znaczenie tego słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooooo, to jest chyba najbardziej rażący mnie błąd. Trafia mnie jak ktoś myli te pojęcia. Niektórzy dają sobie wytłumaczyć, że robią błąd, ale znam osobników, którzy notorycznie powtarzają 'bynajmniej' zamiast 'przynajmniej' ....

    OdpowiedzUsuń