poniedziałek, 24 lipca 2017

Nowy dzień - czas na zamiany



Jeśli w przeciągu ostatniego roku
choć raz przyszło Ci do głowy


że chciałbyś coś zmienić w swoim otoczeniu

coś dokończyć
a może coś przestać robić


niedziela, 23 lipca 2017

Koniec dnia.


Podsumowanie. 

Robisz jakieś? - czy w pośpiechu zasypiasz, bo przecież jutro nowy dzień...

Żyjesz z dnia na dzień...ile to już dni...przestałeś liczyć, 

bo i po co, skoro wszystko toczy się w kółko.





piątek, 21 lipca 2017

Pracownia Sowilo - warsztaty, terapie, zabawy

 - już wkrótce!


Sam pomysł na miejsce spotkań powstał...ojoj...chyba z 15 lat temu:)
Wówczas nazwałam to


Red Violet - bo czerwony, mój ulubiony:)


Potem był biznes-plan na Klub Mam do pogadania, który w ostateczności zaistniał jako ten oto blog w blogosferze...



wtorek, 18 lipca 2017

Pierwszy etap podróży

Pierwszy etap podróży

dobrze wróży







dokładnie miesiąc i dzień

tyle to trwało
dużo się zadziało
dużo myśli
jeszcze więcej zdarzeń
i decyzji do podjęcia
kilka tematów do odcięcia

jeszcze nie wiem
ale już czuję
długo na to czekałam

jedno wiem
i czuję, że to droga do celu

ciesze się, że na niej wytrwałam:)




poniedziałek, 10 lipca 2017

czwartek, 8 czerwca 2017

Wiersze, które budzą serca

Wiersze, które budzą serca, to nasze pierwsze rozdanie.


Wiersze powstawały w czasie, a w międzyczasie Paulina tworzyła grafiki, choć wówczas kompletnie nie miałyśmy pojęcia o swoim istnieniu.

Połączył nas śpiew naszych córek, czyli przypadkowe spotkanie na lekcji wokalu naszych kilkulatek.
I to była znajomość od pierwszego wejrzenia, jakbyśmy na siebie czekały.

Bardzo szybko zdradziłyśmy sobie tajemnice, że tworzymy, choć same jeszcze nie wiemy co. 

Nie wiedziałyśmy, bo brakowało tej drugiej połowy.

Ale już wiemy, że dwa to za mało. jest nas więcej. Jak zbierzemy całość, to będzie coś niezwykłego - połączenie tekstu, obrazu, dźwięku i ruchu, ale wszystko w swoim czasie.

Na początek powstały karty, a dokładnie 8 kart, 

które niesie 7 wierszy. 



Ktoś je nazwał - wiersze, które budzą serca, bo tak własnie się dzieje - zaglądają w rozum, odnajdują duszę i już cierpieć nie musisz...



 Ktoś inny powiedział, ze są zbyt piękne, 

by świat ich nie ujrzał.

  Pięknem trzeba się dzielić, dobre słowo należy siać.


Wiersze rozdajemy za symboliczne 7 zł - na dobry początek czegoś wielkiego. 






7 wierszy wydanych w formie niezwykłych kart, które mogą się stać dla Ciebie, czymkolwiek zechcesz...


Jeśli szukacie pomysłu na prezent, albo po prostu, macie ochotę na kilka cudownych chwil w zaczytaniu - możecie symbolicznie wesprzeć nasze marzenie o wydaniu książki pełnej potarganych słów;)






Wysyłam pocztą - zestaw 8 kart kosztuje symboliczne 7 zł. Dodatkowo koszty przesyłki.
Szczegóły - zadzwoń do mnie - tel.606369340





Teksty mojego autorstwa, 
grafiki mojej przyjaciółki Pauliny Szalla 
- to początek kolekcji, mały krok ku wielkiemu, 
wielka zmiana, która odmieni wszystko:)


Szukasz prezentu, pomysłu na życie, inspiracji na dobry dzień, a może po prostu chcesz je mieć dla siebie na dobry początek - zadzwoń lub napisz do mnie!



Wysyłam pocztą 
lub możesz odebrać osobiście w Bydgoszczy.

Symboliczne 7 zł + koszt wysyłki. 
zadzwoń - 606369340
napisz: viollanask@gmail.com





środa, 17 maja 2017

Kaktusa mam na głowie

Na głowie mam kaktusa
W kieszeni róży kwiat
i właśnie dziś wyruszam
by zdobyć 3D świat



Po co mi kaktus na głowie
Nie pytaj bo nie powiem
Po co mi róża w kieszeni
Nie wiem i nie chcę tego zmienić

Na głowie mam kaktusa
Przemierzam tak przez świat
i chociaż nic nie muszę

w kieszeni mam róży kwiat

poniedziałek, 15 maja 2017

Znów księżyc ubywa

Kim jestem
się pytam
uciekam
nie zmykam
i gonię się znowu
do kolejnego nowiu



czwartek, 11 maja 2017

Z domowego archiwum

Dziś z zupełnie innej beczki, bo może nie wiecie, ale ten blog na początku był zwyczajnym blogiem parentingowym.

Nigdy nie umiałam tego napisać poprawnie i zawsze muszę pytać wujka gogle jak się pisze, więc pewnie dlatego blogiem tego rodzaju nigdy się na serio nie stał:)

Więc dziś będzie mniej serio, a to dlatego, że odkopałam wpis, który kilka lat temu utknął w roboczych:)


Filmik z domowego archiwum....oj, kiedy to było:) 

Jak to mówią - stare, ale jare - dlatego wybaczcie, ale nie mogłam się powstrzymać przed wrzuceniem tego na bloga:)

Tylko nie regulujcie odbiorników i głos na maxa - zwłaszcza jak chcecie usłyszeć wersję w języku dziecięcym:)




ps. Viki ma dziś prawie 6 i pół roku!

wtorek, 9 maja 2017

Różne przemyślenia,czyli PRZEmyśli tak zwane

***

Straciłam swoje poczucie wartości,
straciłam wiarę w swe umiejętności.
Wiem doskonale czemu tak się stało,
po prostu, jak to w życiu - coś złego się zadziało.

Choć złe zdarzenie to względne stwierdzenie 
wszystko jak zwykle  kreuje spojrzenie
i właśnie o tym dzisiaj chcę zrymować,
by w życiu zawsze optymizmem się kierować.




poniedziałek, 8 maja 2017

Szczęścia szukamy w trawie

Jeśli chcesz zmian, musisz się zmienić. A niestety - każda zmiana boli.

Czy raczej pobolewa.

U mnie pobolewa noga. Prawa. Ten, kto zna się na życiu, wie doskonale, że prawa noga to problemy z facetami. Ot, życie. 

ot, życie...




czwartek, 6 kwietnia 2017

środa, 8 marca 2017

Dzień Kobiet 2017

Kiedyś były goździki czerwone

Święto państwowe

i rajstopy spod lady

Dziś
to święto wymarzone

by na temat męskości pogadać


Goździk zmienił się na bukiet opłacony telefonem
do tego pudełko firmowych czekoladek
jakich pełno na marketowych półkach




piątek, 24 lutego 2017

Klucze do prawdy

głowa
pusta
nic
do
powiedzenia
choć
zdarzenia
jak
w
kalejdoskopie
się
zmieniają


zawsze mamy do pogadania



czwartek, 23 lutego 2017

Ogarnij się

Ogarnij się!

Weź się w garść!

Zgraj się z czasem, bo go marnujesz!

Uwielbiam siebie za to, że jestem tak zorganizowana, że co dzień rano zasypuję swoje myśli takimiż oto  mało motywującymi sloganami:)

Też tak macie?

Rano budzik nastawiony na dziewiątą. Pięć minut drzemki. Raz, drugi, trzeci - spoglądam na wyświetlacz - minęła godzina, pamiętam tylko trzy razy przesuwałam po ekranie przycisk ODŁÓŻ.

pięć minut drzemki

środa, 22 lutego 2017

Wszystko czego pragniesz

Ma wszystko czego pragniesz
ma wszystko czego chcesz
tylko musisz odgadnąć

kim dla niej jesteś




sobota, 28 stycznia 2017

...bo byłam winna

Zamykam oczy
Widzę pragnienia
Wiem czego pragnę
Życia nie zmieniam

Znowu uległam
Dniu wczorajszemu
Znowu się cofam
Ku najgorszemu


foto:Paweł Gęgotek This Moment Forever


czwartek, 26 stycznia 2017

Dlaczego ludzie są ze sobą

Życie jest jednym wielkim zbiegiem okoliczności, ale nic nie dzieje się przypadkiem. 


Każdy skutek rodzi przyczynę, a przyczyna kolejny skutek.


Trzeba marzyć i mieć marzenia, ale jeśli coś w życiu nie dzieje się tak jakbyśmy chcieli, to znaczy, że to nie dla nas...nie o nas...

Dlaczego ludzie są ze sobą?
Po prostu – bo się lubią.


foto:Paweł Gęgotek

piątek, 20 stycznia 2017

Na co czekasz?

Nickelback - What Are You Waiting For? 


Uwielbiam tę piosenkę. Pierwszy raz usłyszałam ją chyba dokładnie 2 lata temu. 
Pamiętam jak dziś, jak oszalałam na punkcie słuchania Rock Radia. 

Co ja tam wtedy słyszałam;)


Pamiętam, jak zblokował się player radia i zamiast playlisty pojawiły się napisy 
- tytuły tej piosenki, jeden pod drugim

WHAT ARE YOU WAITING FOR....

Oczywiście w radiu leciała ta niesamowita piosenka...
Poczułam się jak w jakimś filmie - oto właśnie na ekranie mojego komputera 

ktoś pyta - na co czekasz?


a ja? 

nadal czekam nie wiadomo na co...



czwartek, 19 stycznia 2017

Wystarczy poczuć, że nam się należy



Są dwa rodzaje niespełnionych ludzi: 

jedni czegoś chcą, marzą o tym , a jak się zdarza są pełni niewiary, bo przecież niemożliwe stało się możliwe.

Drudzy nie marzą, bo uważają to za farmazony.
Łatwo powiedzieć - pomyśl, to, czy tamto i się spełni. Przecież to niemożliwe.



foto:Paweł Gęgotek 

środa, 18 stycznia 2017

Nie bój się popełniać błędów

Modlitwa o Pogodę Ducha



Oryginalna modlitwa o Pogodę Ducha została napisana na kawałku papieru przez Karla Paula Reinholda Niebuhra, amerykańskiego teologa protestanckiego. Fotografia: Paweł Gęgotek.



Wczoraj dwa razy trafiłam na ten cytat, więc piszę go, by przeczytać po raz trzeci.

Jak trzy razy coś się zdarzy, to znaczy, że jest to informacja dla Ciebie.


Zacznij ją wdrażać w życie, bo czas najwyższy pozbyć się obaw, że coś z Twoim życiem jest nie tak.

Nie tak miało być


Wymyślasz scenariusze. Choć nie musisz, bo scenariusz dawno został wymyślony,
przez Ciebie zatwierdzony.

Czy nie tak od czasu do czasu wygląda Twoje życie?

Zamiast skupić się na tej grze, na improwizacji, próbujesz wprowadzać zmiany.
Chaotycznie, zbyt prędko, czasem w złości,
często, bo wolisz iść na tak zwaną łatwiznę, bo wygodniej Ci tkwić w tym, co już znasz.


foto: Paweł Gęgotek This Time Forever


wtorek, 17 stycznia 2017

Co jest najważaniejsze w życiu


Takie często zadawane pytanie - co jest dla Ciebie najważniejsze?
Czy jak słyszysz to pytanie, naprawdę zastanawiasz się, co się dla Ciebie liczy, czy w natłoku myśli odpowiadasz, wymieniasz, to, co wydaje się, że ważne. 

Cóż się w życiu liczy?
Co cokolwiek znaczy

pieniądze?
władza?
sława?
rodzina?
dom?
miejsce pracy?

miłość?
prawda?
szczęście?
uczucie radości?
szacunek?
uznanie?

a może...

...czy nie o tym właśnie marzysz?...

foto: Paweł Gęgotek


Zamknij oczy, by widzieć więcej


Czasem usłyszymy o jedno słowo za daleko. Zaboli. Wkurzy. Zdezorientuje.
Nawet nie mamy ochoty odpowiedzieć, choć w głowie zakłębią się tysiące niedopowiedzianych myśli.
Wszystkie słuszne.
Wszystkie prawdziwe...tak samo jak prawda, którą właśnie usłyszeliśmy.

Chciałabym nie raz usłyszeć taka prawdę, ale niestety otaczają nas nieprawdziwi ludzie, którzy zazwyczaj mówią nam, to co chcemy usłyszeć, a nie to co mają do powiedzenia.

Ale my tak wolimy,
Bo prawda boli.
Zwłaszcza, jak usłyszymy ją od kogoś, kto postępuje jak my.
Przecież sami umieliśmy to postępowanie nazwać po imieniu.
Nie bolało.

To dlaczego nas tak zabolało?

Bo tacy jesteśmy. Bo odkrywamy nasz cień.

Jak byłam małą dziewczynką biegałam zapłakana po podwórku tupiąc nogami.
W końcu tato zapytał o co chodzi, a ja cała we łzach odpowiedziałam, że nie mogę odczepić swojego cienia.

Wtedy jako dziecko, nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo symboliczne było to zdarzenie.
Ale wtedy zrozumiałam, że nie można odczepić swojego cienia.

Dlaczego zapominamy o tym jak już dorośniemy..?

Udajemy, że nie mamy cienia, czyli tych wszystkich naszych tak zwanych negatywnych cech.
Każdy je ma.

Jedni kłamią, inni kradną, trzeci mają wszelakie nałogi. Każdy ma.

Jeśli nie zaakceptujesz tego w sobie, zawsze przyjdzie moment, że z tego powodu popadniesz w kolejny nałóg.

A wystarczy zdać sobie sprawę, że mamy swój cień i nie można go odczepić.

Niestety, powie Ci tylko ten, komu na Tobie zależy.

Jak zaboli, zamknij oczy, zaciśnij wargi, weź głęboki oddech i zdecyduj, jak ustawisz się do źródła światła, jaki duży ma być Twój cień.
                                              

 Zamknij oczy, by widzieć więcej...
photo by Paweł Gęgotek

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Będzie z tego ogień

Mam teraz mnóstwo wolnego czasu.
Życie mnie zatrzymało, bo się za szybko rozpędziłam.
Wszystko mówiło - odpocznij, a ja nie, nie słuchałam.
Biegłam, choć każdy pytał - a dokąd tak, dokąd, a po co, dlaczego?...

photo by Pawel Gegotek


niedziela, 15 stycznia 2017

This moment forever

Życie to jeden wielki zbieg okoliczności, ale nic nie dzieje się przypadkiem. Za sprawą jednej osoby, poznajesz kolejną i kolejną...Muszę się tylko nauczyć przestać projektować własne scenariusze, zaakceptować, że niektórzy pojawiają się tylko, a może aż "po coś" i oduczyć się przywiązywać zbyt do nowych osób i umieć zaakceptować, że mają ochotę na chwilę od nas odpocząć.
Takie spotkania zawsze mają jeden cel - pozostawiają pomysł na kolejne zdarzenia.

photo by Pawel Gegotek This Moment Forever



piątek, 6 stycznia 2017

Filozofia pytań


Mówi się, że nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. 
Warto też zastanowić się, po co pytamy. 
Czy po to, by wiedzieć więcej, czy może po to, by lepiej się poczuć. 
Z drugiej strony, jeśli wiemy więcej, wiemy co dla nas dobre, a dzięki temu czujemy się lepiej. 
Ot, cała filozofia...





Teraz i Tu się stało...

Właśnie dojrzałam na czyjeś stronie, że ktoś cytuje moje przemyślenia...jeszcze jakiś czas temu wkurzyłabym się niezmiernie - bo jakże to tak - bez podania autora? Przecież te kilka wersów to moje dzieło, a ktoś robi wrażenie, jakby to on, ona w tym przypadku...:)



czwartek, 5 stycznia 2017

Recepta na szczęście - doświadczenie

Po co nam doświadczać?
Otóż, nie będziesz wiedzieć, co oznacza gorące żelazko, jeśli go nie dotkniesz. Dopiero jak się oparzysz, będziesz wiedział, by następnym razem uważać. 
No chyba, że spodoba ci się takie doświadczenie i będziesz chciał je powtarzać.
Wybór zawsze należy do Ciebie.