czwartek, 6 kwietnia 2017

Jesteś wystarczająca




- co czujesz słysząc te słowa?

Czujesz to?
a może tylko wiesz, że jesteś...
albo chciałabyś być.



Jakie są różnice między czuć, wiedzieć, a chcieć?




Od chcieć się zaczyna, ale w chcieć można utknąć na wieki.




Tak tkwi większość z nas.


Od wieków kręcimy się w kółko na swojej karuzeli zdarzeń, bo wiemy już, że chcemy, ale jeszcze tego nie czujemy.






Jak to poczuć?
Przestać zadawać pytania.


To własnie pytania wpędzają nas w pułapkę labiryntu pogoni za samym sobą, za szczęściem, którego tak bardzo pragniemy, a nie potrafimy złapać na dłużej.


A to takie proste - szczęście jest w nas.

Proste powiedzieć, proste wiedzieć, trudniej poczuć.


Trudniej nie oznacza, że nie można. Trudniej oznacza, że będzie trzeba wykonać wysiłek.
A nam się zazwyczaj nie chce. Nie dlatego, że nie chcemy, że jesteśmy zbyt leniwi, a dlatego, że nie znajdujemy czasu.


Czas jest kluczem do spełnienia.




A rozwiązanie jest proste - czas to tylko iluzja. Jeśli zdasz sobie z tego sprawę, zaczniesz nim manipulować, tak jak on teraz manipuluje naszymi umysłami.




Czy nie zdarzyło Ci się choć raz w życiu, że zrobiłaś masę rzeczy w bardzo krótkim czasie, albo odwrotnie - wydawało Ci się, że upłynęła tylko godzinka, którą zużyłaś na robienie jakieś czynności, a według zegara godzin minęło kilka.

Jak zdasz sobie sprawę, że czas to tylko wrażenie, zaczynasz żyć inaczej.

Zdarzyło Ci się obudzić o określonej godzinie bez budzika, bo po prostu tego chciałaś?


Jeśli nie, koniecznie dziś wypróbuj. Po prostu zasypiając ustal sobie, o której chcesz się przebudzić.
Zaufaj sobie, uwierz, że tak będzie rano z niedowierzaniem odkryj, że własnie tak się stało.


A może zdarza Ci się, że zdzwaniasz się z kimś o określonej porze, mimo, że tego nie uzgadnialiście, albo nawet spotykacie się w czasoprzestrzeni dokładnie wtedy, kiedy tego potrzebujecie.



Jeśli tego nie widzisz, zacznij obserwować i wierzyć, że to się po prostu dzieje.

Zacznij kreować swoją rzeczywistość. Kto jak nie Ty?




W końcu jesteś wystarczająca, duszo...





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz