Przejdź do głównej zawartości

Przypadek, nie sądzę,czyli codzienna gonitwa za życiem 3D

Dawno nic nie pisałam, choć dzieje się u mnie mnóstwo.
Taka zwykła pogoń za życiem 3D, nawet nie mam czasu, by się nad tym zastanowić, czy biegnę w dobrym kierunku.

Na szczęście aniołowie czuwają i od czasu do czasu zsyłają nam wiadomość.






To są zazwyczaj z pozoru zwykłe zdarzenia, które stają się początkiem działania. Bo jak to napisałam 20 lat temu:

...dzień za dniem i rok za rokiem 
wlecze się, a jednocześnie
 ucieka szybkim krokiem
minuta za minutą
 godzina za godziną
ucieka w szarą przestrzeń
gdzie skutek jest przyczyną...

Tak własnie jest - skutek każdego zdarzenia, staje się przyczyną do rozpoczęcia kolejnego.
Niby taki przypadek, ale chyba w to nie wierzycie,
bo przecież choć życie, to jeden wielki zbieg okoliczności, nic nie dzieje się przypadkiem.

Dziś miałam okazję porozmawiać o Parówkach bez E, które produkuje firma, w której pracuję. Parówki są nie dość, że pyszne, to jeszcze bez chemii.

Dlaczego to takie ważne?
 - bo jedzenie to bardzo ważny aspekt naszego życia. Mówimy - "jesteśmy tym, co jemy", a ja dodam "jesteśmy tacy, jak jemy i jak produkty, które jemy.

Pomyślcie o tym następnym razem jak sięgniecie po produkt z etykietą, na której widnieją wyrazy, których bez wsparcia wujka google nie potrafimy rozszyfrować:)

Miłego dnia:)

Komentarze

  1. Zdecydowanie się zgadzam :) Czasami muszę szukać w google nazw różnych wypełniaczy w jedzeniu, to jest przerażające...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kolorowa Zabawa blogowa - Tęczowy foto-tydzień

Co tu robić jak za oknem jest jak jest...  bawić się! Więc się bawmy! Zapraszam więc do zabawy blogowej: Tęczowy foto-tydzień Każdego dnia na blogu umieszczamy zdjęcie w innej kolorystyce - zdjęcie naszego dziecka oczywiście. Tytuł posta to dzień tygodnia i kolor - lista kolorków na dole :) Tematyka foto - dowolona -  jak będzie dzień czerwony, to można umieścić księżniczkę na czerwonym dywanie, albo naszego synka w towarzystwie zaprzyjaźnionych strażaków, a jak będzie zielony, to rodzinny piknik na zielonej łące, a może zieloną żabę wypatrzoną nad stawem i z uśmiechem na twarzy prezycyjnie oznaczoną palcem wskazującym przez naszego szkraba;). Myślę, że kreatywne mamy kochające fotografować będą miały duże pole do popisu - dlatego konkurs ogłaszam już dzisiaj, ale zaczynać się będzie dopiero w przyszłym tygodniu. A teraz krótko o zasadach, a w zasadzie ich braku - bo jedyna zasada to dobra zabawa! 1. Każdego dnia na swoim blogu umieszczamy jednego posta z...

Dziecko na Warsztat - nauka i wyjątkowe eksperymenty naukowe:)

W Dziecku na Warsztat udział wzieliśmy, a dziś na warsztat naukę braliśmy:) A wszystkie eksperymenty naukowe dzisiaj robione,  pod okiem Profesora Ciekawskiego były przeprowadzone:) Family Park , czyli dziecięce centrum naukowe zorganizowało dziś dla rodziców i dzieci warsztaty grupowe. Julka, Michalina, Viktoria, Dawid, Kacper i Mikołaj,  razem się bawili - zobaczcie jak naukę przez zabawę ćwiczyli:) Na początek zwiedziliśmy Pracownię Profesora Ciekawskiego Jest to miejsce pełne niesamowitych przedmiotów i atrakcji, dzięki którym dzieci mogą bawić się, a jednocześnie zapoznać z różnymi prawami chemii, fizyki i innych dziedzin nauki - co najfajniejsze - mogą się tam już "bawić" nawet takie małe szkraby, jak moja Viktoria  furorę robiły bańki:) Były lamy elektronowe i efektowne złudzenia optyczne niektórzy nawet głowę starcili dla eksperymentowania:) Kacper Viktoria Dawid Julk...

Alfabet kulinarny wg Viki, czyli Warsztaty kulinarne Dziecka na Warsztat

Dziś  kulinaria rządzą na blogach u nas też w kuchni była przygoda, więc w ramach projektu Dziecko na Warsztacie nasz kulinarny alfabet poznacie. Zapraszam do poczytania: jak K uchareczka U gotowała L ybę I N arobiła A mbarasu R adosnego I A petytu :))) A - jak apetyt - na co? na zabawę wyśmienitą! - a przy okazji potrawę smakowitą;) I czyli instrukcje jak wykonać danie -  a wszystko to przez Viki zostanie pokazane: Filety rybne oczywiście zostały przygotowane przeze mnie - ale reszta tego etapu - czyli przygotowanie do smażenia - należało już do Viktorii. Do przyprawienia użyliśmy pieprz cytrynowy - jest to gotowa mieszanka przypraw firmy Prymat - w swoim składzie oprócz pieprzu ma też sól, czosnek, cebulę i cytrynową skórkę. Mieszanka do ryb - jak znalazł - w dodatku za rozsądną cenę! Z racji, że uwielbiam natkę pietruszki, a Viki spodobało się przyprawianie ( a z pieprzem, nawet cytrynowym nie warto przesadzić;) - ryby zostały jeszcze dopraw...