czwartek, 13 października 2016

Przypadek, nie sądzę,czyli codzienna gonitwa za życiem 3D

Dawno nic nie pisałam, choć dzieje się u mnie mnóstwo.
Taka zwykła pogoń za życiem 3D, nawet nie mam czasu, by się nad tym zastanowić, czy biegnę w dobrym kierunku.

Na szczęście aniołowie czuwają i od czasu do czasu zsyłają nam wiadomość.






To są zazwyczaj z pozoru zwykłe zdarzenia, które stają się początkiem działania. Bo jak to napisałam 20 lat temu:

...dzień za dniem i rok za rokiem 
wlecze się, a jednocześnie
 ucieka szybkim krokiem
minuta za minutą
 godzina za godziną
ucieka w szarą przestrzeń
gdzie skutek jest przyczyną...

Tak własnie jest - skutek każdego zdarzenia, staje się przyczyną do rozpoczęcia kolejnego.
Niby taki przypadek, ale chyba w to nie wierzycie,
bo przecież choć życie, to jeden wielki zbieg okoliczności, nic nie dzieje się przypadkiem.

Dziś miałam okazję porozmawiać o Parówkach bez E, które produkuje firma, w której pracuję. Parówki są nie dość, że pyszne, to jeszcze bez chemii.

Dlaczego to takie ważne?
 - bo jedzenie to bardzo ważny aspekt naszego życia. Mówimy - "jesteśmy tym, co jemy", a ja dodam "jesteśmy tacy, jak jemy i jak produkty, które jemy.

Pomyślcie o tym następnym razem jak sięgniecie po produkt z etykietą, na której widnieją wyrazy, których bez wsparcia wujka google nie potrafimy rozszyfrować:)

Miłego dnia:)

1 komentarz:

  1. Zdecydowanie się zgadzam :) Czasami muszę szukać w google nazw różnych wypełniaczy w jedzeniu, to jest przerażające...

    OdpowiedzUsuń