wtorek, 25 czerwca 2013

Zumba - rekord

Nie wiem czy pobity, czy nie pobity - w każdym razie za namową córci wzięłyśmy udział w biciu rekordu w tańcu Zumba - w tę niedzielę na Wyspie Młyńskiej w Bydgoszczy. Wziełyśmy nieoficjalnie- bo jak zwykle się spóźniliśmy i nie poszłam nas nigdzie zarejestrować- ale co tam formalności - najważniejsza dobra zabawa - sami tylko zobaczcie:)










na koniec oczywiście rozciąganie co by zakwasów nie było:)

chyba nie muszę już dodawać, że Viki uwielbia tańczyć zumbę:)




2 komentarze:

  1. Wygląda na to, że podczas bicia rekordu była też wspaniała zabawa :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabawa jak najbardziej przednia:) Również pozdrawiam:)

      Usuń