Przejdź do głównej zawartości

Dziecko na Warsztat w Family Park - Profesor Ciekawski pokazuje jak zrobić domowym sposobem armatę...?


eksperymenty naukowe w Family Park
foto: Anna Kryspin


Na październikowych warsztatach z okazji Dziecka na Warsztat, które odbyły się w bydgoskim Family Parku - asystent Profesora Ciekawskiego pokazał nam kilka eksperymentów, które możecie zrobić również w domu. Tym razem pokażę Wam, jak w prosty sposób zrobić armatę.
Do tego eksperymentu potrzebny jest zbyteczny kubeł na śmieci. Wycinamy w jego dnie dodatkowy otwór - najlepiej w kształcie okręgu, bo przecież lufa armaty też jest okrągła, a z większej strony tworzymy membranę - np.owijając otwór  folią - jak na zdjęciu obok. Już w ten sposób mamy armatę, która strzela powietrzem, a jak wypełnimy kosz dymem - powstanie nam prawdziwa armata dymna - efekt jest zachwycający - nie tylko dzieci:) - zobaczcie zresztą sami:








Oczywiście potrzebne nam będzie urządzenie wytwrarzające dym, ale wiemy już, że to wcale nie tak drogi sprzęt i jak zamierzamy się kreatywnie bawić z dziećmi, to można pokusić się i zainwestować - ale sam podmuch powietrza jaki wytwarza nasza armata już jest dla dzieci czymś niezwykłym i okazją do porozmawiania o nauce i prawach nią rządzących.

Zapraszam do wspólnej zabawy z dziećmi, której pozytywnym skutkiem ubocznym jest nauka:)))
Więcej o tych warsztatach było TUTAJ, a ja oczywiście zapraszam na pozostałe blogi biorące udział w projekcie DZIECKO NA WARSZTAT i na kolejne opisy eksperymentów.

Komentarze

  1. genialne!!!!!!! obejrzałam bez dźwięku, bo z pracy, ale w domu muszę koniecznie to zobaczyć z dźwiękiem i potem samemu coś takiego zrobić. Art uwielbia podmuchy wiatru D:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też muszę w końcu już w domu wypróbować "jak to działa"_ :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. oj, atrakcji faktycznie dużo było:) - ale przecież niektóre można zrobić w domu - polecam;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kolorowa Zabawa blogowa - Tęczowy foto-tydzień

Co tu robić jak za oknem jest jak jest...  bawić się! Więc się bawmy! Zapraszam więc do zabawy blogowej: Tęczowy foto-tydzień Każdego dnia na blogu umieszczamy zdjęcie w innej kolorystyce - zdjęcie naszego dziecka oczywiście. Tytuł posta to dzień tygodnia i kolor - lista kolorków na dole :) Tematyka foto - dowolona -  jak będzie dzień czerwony, to można umieścić księżniczkę na czerwonym dywanie, albo naszego synka w towarzystwie zaprzyjaźnionych strażaków, a jak będzie zielony, to rodzinny piknik na zielonej łące, a może zieloną żabę wypatrzoną nad stawem i z uśmiechem na twarzy prezycyjnie oznaczoną palcem wskazującym przez naszego szkraba;). Myślę, że kreatywne mamy kochające fotografować będą miały duże pole do popisu - dlatego konkurs ogłaszam już dzisiaj, ale zaczynać się będzie dopiero w przyszłym tygodniu. A teraz krótko o zasadach, a w zasadzie ich braku - bo jedyna zasada to dobra zabawa! 1. Każdego dnia na swoim blogu umieszczamy jednego posta z...

Dziecko na Warsztat - nauka i wyjątkowe eksperymenty naukowe:)

W Dziecku na Warsztat udział wzieliśmy, a dziś na warsztat naukę braliśmy:) A wszystkie eksperymenty naukowe dzisiaj robione,  pod okiem Profesora Ciekawskiego były przeprowadzone:) Family Park , czyli dziecięce centrum naukowe zorganizowało dziś dla rodziców i dzieci warsztaty grupowe. Julka, Michalina, Viktoria, Dawid, Kacper i Mikołaj,  razem się bawili - zobaczcie jak naukę przez zabawę ćwiczyli:) Na początek zwiedziliśmy Pracownię Profesora Ciekawskiego Jest to miejsce pełne niesamowitych przedmiotów i atrakcji, dzięki którym dzieci mogą bawić się, a jednocześnie zapoznać z różnymi prawami chemii, fizyki i innych dziedzin nauki - co najfajniejsze - mogą się tam już "bawić" nawet takie małe szkraby, jak moja Viktoria  furorę robiły bańki:) Były lamy elektronowe i efektowne złudzenia optyczne niektórzy nawet głowę starcili dla eksperymentowania:) Kacper Viktoria Dawid Julk...

Alfabet kulinarny wg Viki, czyli Warsztaty kulinarne Dziecka na Warsztat

Dziś  kulinaria rządzą na blogach u nas też w kuchni była przygoda, więc w ramach projektu Dziecko na Warsztacie nasz kulinarny alfabet poznacie. Zapraszam do poczytania: jak K uchareczka U gotowała L ybę I N arobiła A mbarasu R adosnego I A petytu :))) A - jak apetyt - na co? na zabawę wyśmienitą! - a przy okazji potrawę smakowitą;) I czyli instrukcje jak wykonać danie -  a wszystko to przez Viki zostanie pokazane: Filety rybne oczywiście zostały przygotowane przeze mnie - ale reszta tego etapu - czyli przygotowanie do smażenia - należało już do Viktorii. Do przyprawienia użyliśmy pieprz cytrynowy - jest to gotowa mieszanka przypraw firmy Prymat - w swoim składzie oprócz pieprzu ma też sól, czosnek, cebulę i cytrynową skórkę. Mieszanka do ryb - jak znalazł - w dodatku za rozsądną cenę! Z racji, że uwielbiam natkę pietruszki, a Viki spodobało się przyprawianie ( a z pieprzem, nawet cytrynowym nie warto przesadzić;) - ryby zostały jeszcze dopraw...