Przejdź do głównej zawartości

Kolorowa zabawa blogowa - wtorek o smaku pomarańczy:)

Najpierw chciałam wrzucić jakąś pomarańczową fotkę z domowego archiwum, ale że większość fajnych zdjęć jest na archaicznym laptopie, którego uruchomienie trwa przysłowiowe wieki - pomyślałam, że lepiej ten czas przeznaczyć na spacerek z córcią - a nóż wypatrzymy coś pomarańczowego. Niestety oprócz znaku ustąp pierszeństwa nic nie przykłuło mojej uwagi...już w głowie powstała mi historyjka pasująca do takiego znaku, kiedy mnie olśniło - a może po prostu zabawki - w końcu to tylko zabawa!



miałyśmy z Viki naprawdę mega frajdę najpierw poszukując wszystko co pomarańczowe, a potem po prostu bawiąc się przed obiektywem - niestety dość kiepskiego aparatu - ale za to efekt jaki:)



nawet nie myślałam, że mamy tyle pomarańczu w domu:))))

Komentarze

  1. ależ macie tam pomarańczowo :D fajna taka zabawa w wyszukiwanie określonego koloru :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. czy mogłabyś wyłączyć weryfikację obrazkową? ułatwiłoby to komentowanie :)
      projekt -> ustawienia -> posty i komentarze -> Włącz weryfikację obrazkową -> nie

      Usuń
    2. hmmm...ciekawe- bo miałam wyłączoną:) dzięki za informację:)

      Usuń
  2. Dziękuję za taki ciepły komentarz. Przemiło mi się zrobiło :) Ja tu u Ciebie, byłam wczoraj już, ale nie zdążyłam śladu swojego zostawić. Jednak adres dodany już do obserwowanych, bo podoba mi się tu :) Szkoda, że na zabawę w kolorki się spóźniłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ zapraszam do zabawy - jeśli chcesz troszkę ubarwić dookoła- to po porstu baw się z nami dodając kolorowe posty - chętnie dodam Cię do listy kolorowych blogów- daj znać - zabaw trwa do pniedziałku!

      Usuń
  3. W pierwszym momencie myślałam, że to jakiś indyjski kramik (oglądałam wpis na ekranie telefonu). Dopiero gdy dorwałam się do komputera mogłam przyjrzeć się dokładniej i zorientować się tym samym, że to po prostu Wasze pomarańczowe skarby :). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kolorowa Zabawa blogowa - Tęczowy foto-tydzień

Co tu robić jak za oknem jest jak jest...  bawić się! Więc się bawmy! Zapraszam więc do zabawy blogowej: Tęczowy foto-tydzień Każdego dnia na blogu umieszczamy zdjęcie w innej kolorystyce - zdjęcie naszego dziecka oczywiście. Tytuł posta to dzień tygodnia i kolor - lista kolorków na dole :) Tematyka foto - dowolona -  jak będzie dzień czerwony, to można umieścić księżniczkę na czerwonym dywanie, albo naszego synka w towarzystwie zaprzyjaźnionych strażaków, a jak będzie zielony, to rodzinny piknik na zielonej łące, a może zieloną żabę wypatrzoną nad stawem i z uśmiechem na twarzy prezycyjnie oznaczoną palcem wskazującym przez naszego szkraba;). Myślę, że kreatywne mamy kochające fotografować będą miały duże pole do popisu - dlatego konkurs ogłaszam już dzisiaj, ale zaczynać się będzie dopiero w przyszłym tygodniu. A teraz krótko o zasadach, a w zasadzie ich braku - bo jedyna zasada to dobra zabawa! 1. Każdego dnia na swoim blogu umieszczamy jednego posta z...

Dziecko na Warsztat - nauka i wyjątkowe eksperymenty naukowe:)

W Dziecku na Warsztat udział wzieliśmy, a dziś na warsztat naukę braliśmy:) A wszystkie eksperymenty naukowe dzisiaj robione,  pod okiem Profesora Ciekawskiego były przeprowadzone:) Family Park , czyli dziecięce centrum naukowe zorganizowało dziś dla rodziców i dzieci warsztaty grupowe. Julka, Michalina, Viktoria, Dawid, Kacper i Mikołaj,  razem się bawili - zobaczcie jak naukę przez zabawę ćwiczyli:) Na początek zwiedziliśmy Pracownię Profesora Ciekawskiego Jest to miejsce pełne niesamowitych przedmiotów i atrakcji, dzięki którym dzieci mogą bawić się, a jednocześnie zapoznać z różnymi prawami chemii, fizyki i innych dziedzin nauki - co najfajniejsze - mogą się tam już "bawić" nawet takie małe szkraby, jak moja Viktoria  furorę robiły bańki:) Były lamy elektronowe i efektowne złudzenia optyczne niektórzy nawet głowę starcili dla eksperymentowania:) Kacper Viktoria Dawid Julk...

Alfabet kulinarny wg Viki, czyli Warsztaty kulinarne Dziecka na Warsztat

Dziś  kulinaria rządzą na blogach u nas też w kuchni była przygoda, więc w ramach projektu Dziecko na Warsztacie nasz kulinarny alfabet poznacie. Zapraszam do poczytania: jak K uchareczka U gotowała L ybę I N arobiła A mbarasu R adosnego I A petytu :))) A - jak apetyt - na co? na zabawę wyśmienitą! - a przy okazji potrawę smakowitą;) I czyli instrukcje jak wykonać danie -  a wszystko to przez Viki zostanie pokazane: Filety rybne oczywiście zostały przygotowane przeze mnie - ale reszta tego etapu - czyli przygotowanie do smażenia - należało już do Viktorii. Do przyprawienia użyliśmy pieprz cytrynowy - jest to gotowa mieszanka przypraw firmy Prymat - w swoim składzie oprócz pieprzu ma też sól, czosnek, cebulę i cytrynową skórkę. Mieszanka do ryb - jak znalazł - w dodatku za rozsądną cenę! Z racji, że uwielbiam natkę pietruszki, a Viki spodobało się przyprawianie ( a z pieprzem, nawet cytrynowym nie warto przesadzić;) - ryby zostały jeszcze dopraw...